poniedziałek, 10 października 2016

Naleśniki budyniowe

Zawsze robiłam ciasto naleśnikowe tradycyjnie (według tego przepisu), ale tym razem skusiły mnie naleśniki budyniowe. W tym wydaniu są one delikatne, pyszne i pachnące wanilią.Ciasto to zrobiłam w dwóch wersjach: jedne z samym budyniem, a do pozostałego dodałam cienko pokrojone kawałki jabłka. Jedne i drugie są smakowite. Zachęcam do wypróbowania :)
Składniki:
  • 3 jajka
  • 400ml mleka
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki oleju
  • olej do smażenia
  • 2 budynie waniliowe (2x40g) bez cukru
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • dodatki wedle uznania


Przygotowanie:
1. Jajka zmiksować z cukrem i szczyptą soli. Dodać mleko, 2 łyżki oleju i miksując dodawać przesiane budynie z mąką. Ciasto powinno być rzadkie.
2. Na patelni rozgrzać trochę oleju. Wlać porcję ciasta, rozprowadzić po całej patelni i smażyć naleśniki z obu stron na złoty kolor. Nadmiar oleju można usunąć za pomocą ręczników papierowych.
3. Gotowe naleśniki można podawać z owocami, śmietaną lub dżemem.

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Robiłam wg Pani Przepisu i mleka jest zdecydowanie za dużo

      Usuń
  2. chociaż wolę wytrawne ( M na słodko ) to muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wolałabym gdybyś ml zamieniła na szklanki lub łyżki.,bo bardziej to przemawia do mnie. Dzieki za podzielenie sie swoimi pomysłami pozdrawiam a nalesniki wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy kupić miarki dl,są w każdym supermarkiecie. Będzie łatwiej,bo łyżki i szklanki mają różne pojemności.

      Usuń
  4. następnym razem postaram się to zmienić i podawać w szklankach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ile około naleśników wychodzi z tego przepisu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy od wielkości patelni, ale średnio około 8-10 :)

      Usuń
  6. bardzo dobre,pycha... własnie jednego spałaszowałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobre tylko dodałem trochę więcej mąki bo było za żadkie

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję,takich jeszcze nie jadłam,moje dziewczyny uwielbiają naleśniki także koniecznie muszę zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń